W kilku kolejnych rozdziałach opisuję, jak śnienie zmienia przeszłość. Moje kręgi śnią na nowo to, co było. Wychodzą poza historię, w przestrzeń zbiorowej prawdy. Większość kobiet nie postrzegała swoich snów jako śnienia historii na nowo, dopóki nie przyniosły ich do kręgu, ponieważ większość z nas jest przywiązana do wiary, że sny są oddzielnymi i wyjątkowymi reprezentacjami naszej własnej wąskiej ścieżki. W kręgu dostrzegłyśmy w snach powtarzające się wzorce. Wtedy budzące lęk i poczucie osobistego zagrożenia symbole uległy transformacji. Śmierć, przemoc, węże, ciemność – symbole, które psychologia definiuje jako  c i e ń  – nabrały nowego znaczenia dzięki wspólnemu śnieniu ich na nowo.

Przeszłość jest plastyczna, ponieważ istnieje nieskończona liczba różnych przeszłości, tak samo jak przyszłości. Nie ma jednego sposobu pamiętania przeszłości. Co dla dziecka było nadużyciem, dla kobiety obdarzonej mocą zmienia się w źródło siły. Śnienie otwiera nam dostęp do szerszego zakresu różnych przeszłości.

(…)

rozdział 10
ŚNIĄC NA NOWO WILKA: ZMIENIAJĄC ROZUMIENIE SNU

Znałam Sharon od niedawna, kiedy podzieliła się ze mną następującym snem.

Wilk w oknie
Sen Sharon

Byłam w dwuizbowej chacie, wysoko w górach. Leżałam w łóżku, z mężczyzną po mojej lewej stronie. Spał. Po mojej prawej stronie było ogromne okno, które wychodziło na las pełen wysokich świerków lub jodeł. Ziemię i drzewa pokrywała świeża warstwa śniegu. Leżałam, doświadczając piękna natury i odbijającej się w śniegu pełni Księżyca. Nagle zobaczyłam wielkiego, czarnego wilka idącego w kierunku chatki. Podszedł do okna, usiadł i spojrzał mi prosto w oczy. Czułam jego serce, w jego oczach widziałam tęsknotę. Wiedziałam, że chce być ze mną. Powiedziałam do mężczyzny: „Zobacz, za oknem jest wilk”. Mężczyzna wyskoczył z łóżka i chwycił kawał drewna. Powiedziałam: „Wszystko jest w porządku. Wilk nie chce nas skrzywdzić, chce być z nami”. Wtedy zauważyłam, że wilk wszedł do kuchni tylnymi drzwiami. Mężczyzna podniósł kawał drewna, żeby go uderzyć. Chwyciłam drewno, podczas gdy on uderzył wilka pięścią. Wilk zaskomlał, a ja wybiegłam przez frontowe drzwi.

Sharon wyśniła na nowo „Czerwonego Kapturka”. W powszechnie znanej historii matka Czerwonego Kapturka wysłała ją do lasu, żeby odwiedziła swoją biedną, chorą babcię. Dziewczyna była zbyt niewinna, żeby zdawać sobie sprawę z zagrożenia, jakim był wilk i powiedziała mu, dokąd idzie. Biedna, chorowita babcia w miejscu ofiary – stare kobiety w naszych bajkach rzadko kiedy są mądre – wpuściła wilka do domu, a ten ją zjadł. Gdyby w pobliżu nie było myśliwego, wilk zjadłby także biednego Czerwonego Kapturka. Na szczęście, myśliwy usłyszał wołanie dziewczyny o pomoc (musiał być zbyt zajęty, żeby usłyszeć babcię), uratował panienkę, zabił wilka, rozciął mu brzuch i w cudowny sposób uratował też babcię. Ta historia przedstawia matkę, pannę i wiedźmę w oddzieleniu  – żadna z nich nie była kompletna.
We śnie Sharon matka, panna i mądra kobieta-wiedźma żyją w jednym ciele. Śniąca jest jednocześnie mądra i połączona z naturą. Postrzega wilka zupełnie inaczej niż kobiety w tradycyjnej opowieści. Sharon rozumie wilka jako wezwanie swej prawdziwej natury. Myśliwy nie jest już anonimowym obrońcą, czekającym na jej krzyk. To jej partner życiowy, choć nieświadomy, śpiący w łóżku obok niej. Zagrożeniem w tym śnie nie jest wilk (natura), lecz lęk przed naturą niesiony przez nieświadomą część męską. Sharon rozbraja męski lęk (zabiera kij) i łączy swoją świadomość z naturą (wybiega na zewnątrz). We śnie Sharon część kobieca została uwolniona nie dzięki jej męskiej brawurze, lecz przez zmianę świadomości.

W Europie wilk był zwierzęciem Bogini. W wielu krajach północnej Europy nadal opowiadane są historie o kobietach zamieniających się w wilczyce, żeby biegać swobodnie ze swymi pobratymcami w czasie pełni. Te europejskie historie o wilkach sugerują nam, że kobiety najpierw nawiązały relacje z wilkami, a potem je udomowiły.
Wilk jest strażnikiem lasu i zwierząt. On i jego kuzyn kojot są dwoma najczęściej spotykanymi zwierzęcymi przewodnikami duchowymi wśród rdzennych  ludów Ameryki Północnej, jak również Europy.
W ludowych opowieściach natura stanowi zagrożenie, a zwierzęta przedstawia się jako podstępne i umieszcza w morderczych fabułach. Najgorzej wyszedł na tym wilk. W każdej bajce, począwszy od „Czerwonego Kapturka”, po „Trzy świnki”, wilk jest zły, reprezentuje niebezpieczeństwo i zawsze przegrywa. W rzeczywistości wilk jest zwierzęciem niezwykle lojalnym, które tworzy związek na całe życie i jest szalenie oddane swojemu potomstwu i stadu.
Kiedy śnimy go na nowo, wilk staje się opiekunem dziecka, kochankiem kobiety, partnerem starszyzny. W snach przywołujemy jego moc, by pomogła nam przywrócić równowagę w relacji z naszą własną naturą i całym światem przyrody. Nie ma już w śnieniu miejsca na symbolikę, która przedstawia naturę jako coś groźnego i szkodliwego, co należy ujarzmić lub zabić. Czy to oznacza, że na naszej planecie urzeczywistnia się zmiana? Tak.